Nie rośniesz? Nie budujesz siły? Nie możesz schudnąć? Trenujesz kilka lat a sylwetka nie wiele się zmienia?

Chcesz wiedzieć dlaczego Twój progres jest nieadekwatny do wkładanego wysiłku ? Poświęć proszę 3 minuty i znajdź odpowiedź.

Wróćmy do początku!

Zaczynając od początku, chciałbym przekazać główną myśl tego wpisu. 70 % ludzi na siłowniach oraz zaciszu 4 ścian trenuje bez sensu !

Wcale nie mam w planie nikogo dobijać lub obrażać, jedynie zachęcić do mądrzejszych działań, które zoptymalizują efekty.

Trening bez założeń oraz długofalowego planu, przypomina inwestowanie w instumenty finansowe, na których zupełnie się nie znamy.

Różnica jest taka, że z inwestycji nie uzyskasz dochodu lub stracisz pieniądze, co ostatecznie da się przeżyć. Ze złego treningu, możesz stracić zdrowie, czas i również pieniądze naprawiając swoje zdrowie.

Niestety ale taka jest prawda, chcesz wiedzieć dlaczego ? Przedstawię Ci kilka powodów dlaczego może tak być.

Dlaczego nie osiągam efektów? Rozmowa dwóch trenujących

Przykład rozmowy 2 amatorów treningu siłowego w klubie fitness:

-Cześć Marek, co dziś trenujesz?

-Cześć Jarek, miałem w planie górę, ale widzę pozajmowany sprzęt, zrobię lekko dół i coś na maszynach.

-Ja to dzisiaj planowałem plecy, ale chyba nie mam na to siły dziś, zrobię klatkę lub skoczę na zajęcia z zumby.

-Okey, widziałem, że Kasia trenuje dziś pośladki.

-Pośladki? Przecież trenowała je wczoraj.

-Tak, ale stwierdziła, że pośladków nigdy mało.

✅Nie masz zielonego pojęcia co chcesz trenować lub bardzo lekko przychodzi Ci zmienić zdanie na miejscu?

Skutkuję to tym, że tak naprawdę trening jest czysto intuicyjny. Co za tym idzie nie wiesz z jaką czestotliwością trenujesz daną partie a ciało rozwija się sposób nieproporcjonalny.

Znacie to ? Silna klatka i słaby grzbiet? Przykurczone mięśnie klatki i zbyt słabe antagonistyczne partie powodują to, że bardzo często spotykamy osoby które wysuwają obręcz barkową zdecydowanie za mocno w przód, następnie idą za tym ramiona co wygląda zwyczajnie komicznie oraz może powodować dolegliwości bólowe.

Postawa kifotyczna to jednak nie aż tak duży problem w porównaniu z tym, co może się stać. Kobiety z hiperlordozą i nadmiernie wyeksponowanymi mieśniami pośladków, to ta sama grupa, tylko w przeciwnej płci.

✅Nie odróżniasz ćwiczeń bazowych od akcesoryjnych.

Trening bez braku wiedzy na temat kolejności ćwiczeń i pojęcia złożoności, które rzeczywiście wymaga Twojego największego skupienia i siły znacznie utrudnia progres. Nieumiejętne rozmieszczenie ćwiczeń w swoim planie, to podstawowy błąd.

✅Nie znasz podstawowych pojęć takich jak objętość, intensywność, częstotliwość, gęstość a najprawdopodobniej wierzysz jeszcze w trening na masę i redukcję …. 🙂

✅Nie masz punktu odniesienia czy robisz progres, ponieważ  nie zapisujesz swojego treningu. Bardzo często ćwiczący posługują się nazewnictwem typu progresja bez znajomości definicji (o progresji innym razem).

W skrócie chodzi nam o to, żeby z każdej jednostki treningowej na następną progresować, co przekłada się na tygodnie, następnie miesiące i lata trenującego.

Oczywiście uwzlędniając okresy roztrenowania i odpoczynku. Progresować można w różny sposób, zarówno poszczególnymi zmiennymi jak i specyfiką treningu.

Przyjmijmy że chodzi nam głównie o wzrost objętości.

Jakim cudem chcesz wiedzieć czy progresujesz, skoro nie wiesz ile pracy wykonałeś na danym treningu?

Bez sensu.. W tym przypadku całe dalsze planowanie niestety poszło do domu..

✅Trenujesz planem treningowym kolegi lub sciągnąłeś go z internetu? I tu rodzi się kilka pytań:

-Twoja sylwetka przypomina sylwetkę właściciela planu?

-Twoja sylwetka ma takie same braki co sylwetka właśiciela planu?

-Macie ten sam cel?

-Macie ten sam staż?

-Wasz układ ruchu, styl życia, dieta, suplementacja jest taka sama?

-Plan był układany przez metodyka treningu, czy influencera?

Jeżeli na dowolne pytanie odpowiedziałeś sobie „nie” możesz wyrzucić go do kosza 😉

✅Nie masz podstawowej wiedzy na temat dietetyki i źle komponujesz jadłospis.

Zawodowi dietetycy oraz trenerzy, mogą przeszacować swoje posiłki nawet do 500kcal. Amatorsko trenujący bardzo często mylą się nawet 2 krotnie.

Zła podaż kaloryczna, głównie warunkująca wzrost lub spadek masy, to tylko wierzchołek góry, która może być niebezpieczna dla zdrowia.

✅Pomijam fakt tego, że ćwiczący bardzo mocno zaniedbują rozgrzewkę, nie znając jej schematu, gdzie pierwszym ćwiczeniem jakie robią są dynamiczne wymachy ramion w ich pełnym zakresie…

Schemat odpowiedniej rozgrzewki na siłowni znajdziesz w przycisku poniżej.

 

Co z profilaktyka?

Profilaktyka okołotreningowa wygląda w ten sposób, że kiedy już coś mocno boli i utrudnia funkcjonowanie, wtedy być może podejmę to dziwne urządzenie przypominające wałek do ciasta, mówią na to „roller” być może i dla mnie będzie pomocne, albo się trochę rozciągnę. A gdy już będzie bardzo źle pójdę do fizjoterapeuty..

Jest to tylko kilka, z mnóstwa powodów, których można tutaj przytoczyć, dlaczego Twój trening nie jest efektywny lub nie wykorzystujesz jego potencjału na 100% .

W praktyce nie możesz oczekiwać naprawy samochodu od człowieka, który piecze ciasta. Nie możesz liczyć na dobre programowanie aplikacji od instuktora narciarstwa itd..

Czy można progresować trenując w ten sposób ? Oczywiście że można! Niektórzy całe życie nieświadomie budują lepsze lub gorsze sylwetki, ale mogli by to zrobić o wiele bardziej efektywnie gdyby ta świadomość była większa.

Jeżeli wpis był Twoim zdaniem wartościowy to udostępnij go dalej.

Poniżej zostawiam Ci kilka wartościowych treści do wdrożenia.