Cholesterol Wróg czy przyjaciel? Skutek czy przyczyna?
A może kozioł ofiarny?

Cześć! Dzisiaj przybliżymy się nieco tematyce cholesterolu w diecie.

Czy to prawda, że trzeba go unikać ❓
Czy to prawda, że przez cholesterol, mamy problemy natury sercowo-naczyniowej❓
Czy to prawda, że jest on niepotrzebny? Kto tak naprawdę jest winny naszym problemom zdrowotnym❓

✅Czym jest cholesterol?

Cholesterol jest niezbedną do życia substancją budulcowa.
Biorąc pod uwagę chemiczny punkt widzenia jest alkoholem, należy do grupy lipidów, wbrew powszechnemu poglądowi nie jest on tłuszczem. Ponad 90 proc jest wytwarzany w wątrobie.

Sam cholesterol dostarczany z pożywienia odgrywa rolę drugoplanową. Aby mógł zostać przenoszony wiąże się z białkiem LDL, które przenosi go z wątroby do innych organów. Białko HDL zabiera w drodze powrotnej niezużyty cholesterol komórek ciała do wątroby, gdzie może zostać wykorzystany ponownie.

Funkcje cholesterolu

✅Budulec produkcji Wit D
✅Podstawa dla budowy większości hormonów
✅Część używana jest do produkcji kwasów żółciowych, które zapewniają przyjmowanie tłuszczy z pożywienia i pobudzają jelita do pracy.
✅Nasz mózg funkcjonuje dobrze, wyłącznie przy odpowiedniej ilości cholesterolu
✅Funkcjonowanie reszty organów, np. nadnercze przetrzymują ok 50 % cholesterolu, serce ok 10%.
✅Służy do stabilizacji ścian komórkowych

Zapotrzebowanie podwyższa się przy 

✅ostrych stanach zapalnych
✅zakwaszeniu tkanek
✅nagromadzeniu szkodliwych substancji toksycznych
✅zbyt wysokim poziomem insuliny ( zbyt duża podaż węglowodanów)

Faktem jest, że przy chorobach nowotworowych poziom cholesterolu spada, czyli możemy przypuszczać że cholesterol jest endogenną ochroną przeciw rakowi.

Cholesterol to nie przyczyna, cholesterol to skutek….

Sam w sobie cholesterol nie jest zły, jak już wiemy jest on niezbędny do prawidłowgo funkcjonowania. Zbijanie jego poziomu statynami to tylko zatykanie balona który jest dziurawy z drugiej strony. 

Co ciekawe kiedyś poziom dopuszczalnego poziomu cholesterolu był wyższy niż obecnie, w momencie kiedy weszły leki do regulowania jego poziomu te normy zaniżono.

Może to tylko i wyłącznie moja teoria spiskowa, ale biorąc pod uwagę związek przyczynowo skutkowy, po szybkiej analizie łatwo można dojść do wniosków. Sami możecie domyśleć się dlaczego. Jakie skutki uboczne mają te leki to temat na oddzielny artykuł.

Możemy wyróżnić kilka przyczyn, które skutkują podniesieniem poziomu cholesterolu:

✅Stosowanie nadmiernej ilości kwasów tłuszczowych trans oraz omega 6 w diecie
✅Nadmierna glikacja, w wyniku zbyt dużej podaży węglowodanów
✅Stosowanie nabiałów, które podnoszą potencjał homocysteiny
✅Uszkodzenie wątroby w wyniku stosowania używek, narkotyków
✅Stany zapalne wynikające z trybu życia, braku higieny i nadużywania alkoholu.

Część z Was może zarzucić teraz że „lekarz powiedział”. Oczywiście, lekarz dał nam lek który w teorii nam pomoże, sztucznie obniży poziom cholesterolu, jednak po odstawieniu leków problem powraca bo jego przyczyna została.

Tak niestety leczy, a raczej „zalecza” się bardzo dużo chorób i dolegliwości. Kiedy jednak z czasem rozumiemy skąd bierze się dany problem, może okazać się że jest już za późno. Stąd warto pomyśleć o odpowiedniej dawce aktywności, analizie diety oraz higieny życia.

Życzę Wam dużo zdrowia!
Piątka

Podobał Ci się wpis? Udostępnij go na swoich social mediach lub podeślij znajomym.